Po ichniemu possum. Po naszemu nie opos, lecz lis workowaty lub bardziej uroczo: pałanka kuzu. W Nowej Zelandii wszędzie je trują, bo są paskudnymi szkodnikami. W Australii może też, nie pamiętam :) Spotkałem toto nocą na płocie w Brisbane. Nawet szło za mną! Ponoć biorą jabłko z ręki, jak im się da.
Rate this file (Current rating : 2 / 5 with 1 votes)